Monstera dziurawa – jak uprawiać najmodniejszą roślinę?

Monstera dziurawa to najmodniejsza roślina doniczkowa ostatnich lat. Pielęgnacja monstery nie jest trudna, dlatego zaliczam ją do roślin łatwych w uprawie. Jeśli chcesz wiedzieć jak podlewać monsterę, jak ją uprawiać i jak o nią dbać to wszystkiego dowiesz się z tego artykułu.

Monstera to roślina doniczkowa o dużych liściach. Chyba dzięki temu zrobiła w ciągu kilku lat furorę na Instagramie. Na pewno wpływ na to miało również to, że jest mało wymagająca i łatwa w pielęgnacji oraz ma modną nazwę. Bez względu na to jaka jest przyczyna oszałamiającej kariery monstery to niezaprzeczalnie jest ona wszędzie. Monstera pięknie wygląda na zdjęciach, dlatego upodobali ją sobie fotografowie, hipsterzy, ludzie którzy chcą być modni. Ma duże błyszczące i dziurawe liście. Te liście od kilku lat widzę wszędzie. Na zdjęciach, na plakatach, tapetach, koszulkach, kubkach, długopisach. To jakiś przedziwny kult monstery. Ja w swoim mieszkaniu mam dwie. Jedną kupiłem dosyć niedawno i znalazła miejsce na parapecie wschodniego okna. Druga trafiła do mnie z wyprzedaży. Była chora, marna z postrzępionymi liśćmi, czarnymi i brązowymi plamami. Wiem jak dbać o monsterę, więc dochodzi do siebie.

Jak pielęgnować monsterę?

Nie każdy wie, że monstera jest pnączem. Często do staję pytania od czytelników, dlaczego się pokłada na boki i nie może utrzymać pionu. Młode rośliny dadzą sobie radę, ale starsze muszą mieć jakąś podporę. W środowisku naturalnym, czyli lasach tropikalnych basenu Morza Karaibskiego, wspinają się po drzewach, ale w Waszym mieszkaniu muszą mieć palik, najlepiej taki gruby z włókna kokosowego. Taka monstera może osiągnąć wysokość nawet 2,5 metra, ale potrzeba na to czasu, bo rośnie powoli.

Ile światła potrzebuje monstera?

Monstera dziurawa jest dosyć uniwersalna i poradzi sobie w wielu warunkach. Najlepiej znosi półcień i takie właśnie warunki ma w naturze pod koronami gęstych drzew. Na parapecie od wschodniej strony również da sobie radę, ale liście mogą być bardziej dziurawe. U mnie jedna stoi właśnie przy oknie, a druga w cieniu. Będę obserwował jak zmieniają się ich liście. Pamiętajcie, że monstera to nie zamiokulkas i w zupełnym cieniu nie będzie dobrze rosła. Bardzo łatwo poznać, że roślinie brakuje światła, bo wtedy młode liście nie są dziurawe. Jeśli tak się dzieje to natychmiast znajdźcie jej jaśniejsze stanowisko. Również miejsce bardzo słoneczne się nie nadaje do uprawy monstery, więc doniczka przy południowym oknie zdecydowanie odpada. Wtedy liście zostają poparzone przez słońce i stają się żółte.

Ciemne plamy na liściach monstery to oznaka zbyt niskiej temperatury. Dzieję się tak, gdy spadnie ona poniżej 13ºC. Lepiej więc unikać przeciągów i stawiania monstery w miejscu, gdzie mogłaby być narażona na chłód z otwartego okna.

Jak podlewać monsterę?

Monsterę zaliczam do roślin mało wymagających, bo nie trzeba jej dużo podlewać. Latem wystarczy raz na tydzień, a zimą co dwa tygodnie. Zwłaszcza zimą trzeba się przyłożyć do podlewania, bo gdy będziecie robić to za często to roślina zacznie chorować. Co zrobić jeśli przelejecie monsterę? Pozwolić podłożu bardzo przeschnąć. Trzy tygodnie bez podlewana dobrze zrobią roślinie. Monstera jest idealna dla zapominalskich. Mimo, że latem trzeba ją podlewać co tydzień, to nic jej się nie stanie jeśli wyjedziecie na dwutygodniowy urlop i zapomnicie dać klucze sąsiadce, która miała podlewać kwiaty. Oczywiście nie może to być regułą, ale takie przesuszenie od czasu do czas nie zaszkodzi. Wyobrażacie sobie co by się stało z paprotką? Wyschłaby na wiór.

Jeśli mówimy już o wodzie to muszę wspomnieć o tym, że latem monstera wymaga zraszania dwa razy w tygodniu. Jeśli nie będziecie tego robić to po pewnym czasie zaczną zasychać końce liści. Również zimą w suchych pomieszczeniach cotygodniowy oprysk dobrze zrobi roślinie.

Inne zabiegi pielęgnacyjne

Od kilku lat zajmuję się monsterą w jednym z warszawskich biurowców. Pielęgnuję tam kilkadziesiąt roślin, ale monstera jest zdecydowanie moją ulubienicą. Ma już 1,5 metra wysokości i bardzo podoba się wszystkim pracownikom, którym codziennie towarzyszy w pracy. Jakie zabiegi oprócz podlewania tam stosuję?

  • Co dwa tygodnie przecieram liście szmatką, aby pozbyć się kurzu.
  • Raz w tygodniu zraszam całą roślinę. Możecie też ustawić doniczkę na podstawce wypełnionej wodą i kamieniami. Parująca woda zapewni wilgotne powietrze wokół rośliny.
  • W okresie od wiosny do jesieni, raz na dwa tygodnie dodaję do konewki nawozu. Dzięki temu jest właściwie odżywiona i jej liście nie bledną. Ta monstera stoi przy wschodnim oknie i ma dosyć dużo światła, ale jeśli Wasza stoi w cieniu to wystarczy ją nawozić co trzy tygodnie.
  • Co roku wiosną zdejmuję wierzchnią warstwę podłoża i dosypuję świeżej ziemi. Już raz była przesadzana do większej donicy i w tej zostanie już docelowo. Teraz ma 40 cm średnicy i taka wielkość wystarczy dla rośliny, która docelowo osiągnie ponad 2 metry.

Roślina jadalna

Czy wiedzieliście że monstera jest jadalna? Roślina w środowisku naturalnym kwitnie, a jej owocostany są przysmakiem w Meksyku. Z soku monstery robi się napoje, a nawet wina musujące. To by się spodobało hipsterom. Upić się swoją ulubioną rośliną 🙂

Jeśli chcecie kupić monsterę, to jest ona teraz dostępna w wielu miejscach. Sklepy ogrodnicze, kwiaciarnie, w których można kupić rośliny doniczkowe, markety budowlane, a nawet supermarkety – we wszystkich widziałem monstery. Zachęcam do zakupu.

Spodobał Ci się ten artykuł? Twoja ocena jest dla mnie bardzo ważna.
Ilość głosów: 5 Ocena: 3.4]

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *