#9 Rabaty amebokształtne i skalniaki – 10 koszmarów polskiego ogrodnictwa

Rabatki i skalniaczki to zdecydowanie jeden z koszmarów polskiego ogrodnictwa. Tworzone bez ładu i składu, z przypadkowych materiałów, o przedziwnych kształtach. 

Rabata amebokształtna

Rabaty amebokształtne to fenomen polskiego ogrodnictwa. Widuję je prawie wszędzie i śmiało mogę powiedzieć, że to chyba taka polska tradycja ogrodnicza. Mają przedziwne nieregularne kształty, ale jeden powtarza się niezwykle często: ameba! Fantazyjnie powywijane rabaty najczęściej znajdują się na środku trawnika uniemożliwiając dokładne koszenie. Zazwyczaj pasują wyglądają jak wielki pryszcz na środku gładkiego czoła. Na takich rabatach w większości przypadków zobaczymy jałowce płożące lub niewielkie drzewka szczepione na pniu. Oczywiście niewielkie okazy posadzone w rozstawie co kilka metrów. Przestrzeń wokół roślin wysypywana jest korą lub białym grysem tworząc jedno wielkie żwirowisko, czy korowisko. Najsmutniejsze jest to, że nawet producenci prostych programów do projektowania ogrodów proponują nam rabaty amebokształtne. Zobaczcie sam.

Rabata

Ameba :-)
Ameba 🙂

RabataRabata

Rabata

Rabata

Skalniak

Skalniak to słowo, na które reaguję z przerażeniem. Oczywiście widziałem wiele pięknych skalniaków, ale zdecydowana większość to okropne koszmarki. Powstają z braku pomysłu na zagospodarowanie terenu, chęci zrobienia czegoś z niczego, najczęściej zagospodarowania niepotrzebnej górki ziemi. Budowane jak najtańszym kosztem z materiałów, które mamy pod ręką. Nie rzadko są nazywane skalniakami, mimo że nie składają się z żadnego kamienia, a roślinność tam rosnąca nie pasuje do ogrodów skalnych.

Skalniak

Skalniak

Skalniak

Skalniak

Skalniak

Skalniak

Co zamiast

1. Kształtna rabata

Rabata wcale nie musi mieć kształtu ameby. Najłatwiej ładny efekt uzyskamy nadając jej geometrii. Jest to również praktyczne, ponieważ koszenie przy prostych liniach jest dużo łatwiejsze. Nie każdemu jednak podobają się nowoczesne ogrody geometryczne. Projektując rabatę o nieregularnym kształcie, unikajmy wielu zawijasów, zakamarków. Dobrym sposobem jest ułożenie kształtu z węża ogrodowego, który możemy modyfikować. Jeśli nie możemy sobie z tym poradzić to pamiętajmy, że zawsze będzie ładniejsza zwykła okrągła rabata niż ameba.

2. Rośliny na rabatę

Dobór roślin na rabatę wcale nie jest łatwy. Wiem jak to najczęściej bywa. Chcemy mieć na niej wszystko co nam się podoba mimo, że nie pasuje do siebie kolorystycznie, ani wymaganiami. Przede wszystkim ograniczmy liczbę gatunków do kilku. Sadźmy duże rośliny, gęsto, wiele sztuk. Zachęcam do tworzenia rabat, które często projektujemy, czyli bylinowych. Bardzo lubimy mieszać ze sobą kilka bylin i nie sadzić ich w grupach tworząc bardzo naturalny efekt.

3. Rośliny skalne

To przede wszystkim rośliny tworzą skalniak. Ich odpowiedni dobór sprawi, że ogródek skalny będzie wyglądał bardzo naturalnie, niczym miniatura górskiego pejzażu. Takie rośliny są mało wymagające, dlatego nie powinniśmy używać żyznej ziemi. Najlepiej czują się w podłożu, które składa się w większości ze żwiru. Musi ono być bardzo przepuszczalne,  gdyż w mokrym korzenie szybko będą gnić. Najlepsze na skalniaki są rojniki, rozchodniki, macierzanki, skalnice, smagliczki, kostrzewa, chaber górski, czyściec wełnisty, a także tymianek, szałwia, kocimiętka, czy rogownica alpejska.

Macierzanka-001

Rojnik-001

4. Architekt krajobrazu

Projekt ogrodu zrobiony przez architekta krajobrazu to najlepiej zainwestowane pieniądze w ogrodzie. Dzięki temu unikniemy wielu niepowodzeń, eksperymentów i pieniędzy wyrzuconych w błoto. Zamówienie projektu nawet zwykłej rabaty już nikogo nie dziwi, tak jak nie dziwi pomoc architekta wnętrz przy małej łazience. Architekt zawsze projektuje do założonego przez klienta budżetu, więc nie martwmy się o koszty. Na pewno pomoże przy zaprojektowaniu rabaty, a także skalniaka.

Skalniak

Cała seria 10 koszmarów polskiego ogrodnictwa:

4 thoughts on “#9 Rabaty amebokształtne i skalniaki – 10 koszmarów polskiego ogrodnictwa

  • 7 stycznia at 22:05
    Permalink

    Ufff, jaka ulga, że na moim skalniaku są i kamienie i rośliny sklane 😉
    Ameby (dobrze powiedziane) z trzema mikro roślinkami na krzyż, to jakaś plaga. Przerost formy nad treścią. Szkoda, że główną ozdobą takich rabat nie jest kipiąca z nich roślinność, tylko pięć kolorów zrębków i trzy różne rodzaje otoczaków na 1 m2 do spółki z mikro tują.

    Reply
    • 11 stycznia at 11:54
      Permalink

      No piękniej tego ująć nie można. Najgorsze jest to, że im ktoś większy koszmar stworzy, tym ma większe parcie, by wrzucić je na wszystkie możliwe fora i grupy. Grupy na Facebooku wręcz uginają się od takiego g•wna, a do tego gromadzi on szeroki aplauz i zachwyt. I kolejni adpepci sztuki ogrodniczej to kopiują i uważają za wzór.

      Reply
      • 11 stycznia at 21:55
        Permalink

        Dlatego coraz rzadziej zaglądam na takie grupy i zwykle nie komentuję tych kamienno-zrębkowych konstrukcji. Szkoda życia i nerwów na to. No bo co tu pisać? Że takie sobie, albo jak mawia znajomy „estetycznie”?
        Tylko przykro się robi, kiedy widzę, że wiosną większość narodu jedzie do centrum ogrodniczego nie po skrzynkę pełną roślin, lecz po paletę zrębków we wszystkich kolorach, jakie aktualnie są w promocji.

        Reply
  • 29 maja at 15:12
    Permalink

    Ależ jesteś niedobry 🙂 Ale to dobrze. Ja właśnie zaczęłam robić ogródek – maluszka przyblokowego. Wiedza, doświadczenie – 0, są tylko chęci. Sama prowadzę bloga wnętrzarskiego i o ile jestem w stanie kicz w mieszkaniu wyniuchać, jak pies myśliwski, o tyle nie „czuję” tego w ogrodzie. Dobra seria 🙂

    Reply

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *