Czas się zatrzymał

Dzisiaj post nieogrodniczy, ale musiałem Wam pokazać coś, co widziałem w pewien listopadowy weekend. A było to na warszawskim Służewcu.

Mieszkam w Warszawie 24 lata, a jeszcze nigdy tam nie byłem… aż wstyd.  Oczywiście coś mi się pomyliło i najpierw wylądowałem na Stegnach. Kilka minut jazdy dłużej i dotarłem. Niedziela, 18 listopada, tor wyścigów konnych na Służewcu. Ostatnie gonitwy w sezonie. Zardzewiałe bramki do kas, szeroka aleja robiąca wrażenie… już od wejścia wieje PRL-em. Dalej nie było lepiej. Część trybun się rozpada, cały teren w stanie opłakanym. Ale opłacało się tam pójść. Pojechałem robić zdjęcia koni i dżokejów, ale mój aparat celował głównie w duży budynek wypełniony po brzegi ludźmi. Czas się tam zatrzymał. Kiełbasa, wódka, ogórki, grube pliki banknotów podawane pod stołem. Średnia wieku 70 lat. Uwielbiam takie miejsca. To taka wycieczka w czasie kilkadziesiąt lat wstecz. Zobaczcie sami. W przyszłym sezonie na pewno nie raz tam zawitam i Was też zachęcam.

Tomasz Dominik Kok

Error: You must go to the admin section and set your Picasa Web Album Username in the Options section.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *